Nocna gwiazda - Alyson Noel

By 22:44


http://publicat.pl/dolnoslaskie/oferta/beletrystyka-dla-mlodziezy-15/nocna-gwiazda-niesmiertelni-5_65,6174,6136.html

Autor: Alyson Noel
Tytuł: Nocna gwiazda
Oryginalny tytuł: Night Star
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2012-01-11
Ilość stron: 284
Ocena: 5/10

  Alyson Noel jest amerykańską pisarką powieści dla młodzieży i dorosłych. Sławę przyniósł jej bestsellerowy cykl ,,Nieśmiertelni" ( Ever, Błękitna Godzina, W cieniu klątwy, Mroczny płomień, Nocna gwiazda, Na zawsze ). Na naszym blogu poznaliśmy również jej dodatek do serii ,,Nieśmiertelni" w postaci książek opowiadających o życiu młodszej siostry Ever, Riley: Aura, Lśniąca Pułapka.

  Po długiej przerwie od cyklu ,,Nieśmiertelni" przyszedł czas na dokończenie serii, którą skończyłam czytać na ,,Mrocznym płomieniu" rok temu. Naładowałam baterię na maksa, zmieniłam nastawienie na bardziej "pozytywne", by na starcie nie zniechęcić się do tej serii, która przecież wcale nie musi zakończyć się fatalnie pod względem treści, jak i wykonania przez autorkę. Jak na razie to tylko pierwsza część jest przeze mnie jakoś dobrze kojarzona, ale wtedy byłam o wiele młodsza, miałam mniej książek za sobą przeczytanych i mój punkt widzenia na pewno był inny. Teraz już nie kręcą mnie paranormale, nie świruje za wampirami, czy jakimiś innymi nadprzyrodzonymi istotami. Więc jak podobała mi się ta książka?            

  ,,Nieśmiertleni 5" poraz kolejny mnie zawiodło. Po świetnej książce tej autorki: ,,Greckie wakacje", gdzie moja opinia na jej temat zaczęła znowu wzrastać, teraz ponownie bardzo szybko opada na dół. Przy ,,Greckie wakacje" wystawiłam jej ocenę 10, a teraz tylko 5. Książka po prostu nie spełniła moich oczekiwań. Mimo neutralnego nastawienia, wyrozumiałości, cierpliwości... Czegoś mi tu brakowało... A może się po prostu czepiam, bo jestem zmęczona po wielu godzinach nauki w szkole i poza nią, a także ciągle powracającym przeziębieniem... Może znów się okaże, że źle spojrzałam na to, co chciałam nam pokazać autorka, tak samo jak zrobiłam to z książką ,,Kruk. Nevermore", którą wy się zachwycacie, a ona kompletnie do mnie nie przemawiała. Może to być powodem niskiej oceny, ale równie dobrze może to być brak pomysłu na książkę.              

  Haven wciąż obwinia Ever o śmierć swojego chłopaka, Romano, choć to nie sama Ever jest za to odpowiedzialna, a jego śmierć wynikła z powodu nieszczęśliwego wypadku. Tyle, że Haven przeszła na ciemną stronę moc i nie wiele do niej dociera. Jednak groźna przyjaciółka nie jest jedynym problemem głównej bohaterki. Pojawia się też Damen i jego tajemnice, które wiążą się z jej poprzednimi wcieleniami. Dodatkowo Ever dalej próbuje wszystkiego, by znów móc z Damenem normalnie ,,żyć". Czy Ever rozwiąże problem z swoją byłą najlepszą przyjaciółką, Haven? Czy Ever uda się w końcu wygrać spokojną przyszłość?  

  No to Haven jest zła na Ever i jest na nią zła przez około dziewięćdziesiąt osiem procent książki. Ciągle dowiadujemy się o tym jak to Haven jest zła na Ever, jak jej odbija z powodu nadmiaru władzy i jak bardzo schodzi na złą drogę. Haven ciągle obwinia o śmierć swojego chłopaka Ever i grozi jej "śmiercią". W między czasie dowiadujemy się o mrocznej tajemnicy Damena i o przeszłości Ever, gdy była w innych wcieleniach. I tak w kółko. Haven zła. Ever chce koszulkę Romano, bo potrzebuje eliksir jaki się na nią wylał, by znów móc się "normalnie dotykać" z Damenem, a sam Damen kombinuje przy swoich wspomnieniach z przeszłości, gdzie spotykał Ever w różnych wcieleniach. Haven chce zabić Ever, Ever coś tam kombinuje z koszulą, a Damen jakoś trzyma się z boku. I znów zataczamy kółeczko... Po prostu NUDA. W tej części strasznie mało się działo. Wszystko było dla mnie przewidywalne i nudne. Ta książka bardziej mnie nudziła niż lektury szkolne, serio! Gdzie się podział ten świetny styl autorki z ,,Greckie wakacje"? Gdzie są te ,,samo przewracające się" kartki? Określenia ,,idealna" do tej książki na pewno nie dopiszę, a jeśli chodzi o ,,polecam", to go tu też już nie ujrzycie.  Zawiodłam się na tej autorce. Liczyłam na coś lepszego.

Za książkę serdecznie dziękujemy wydawnictwu:

Współpraca



~.~

Miejmy nadzieje, że kolejna ( już ostatnia ) część cyklu ,,Nieśmiertelni" okaże się lepsza. Nie chce rozstawać się z tą serią i mieć z nią w większości negatywne skojarzenia...

Co sądzicie o tej książce? :))

Jeśli chciałby ktoś tę książkę na własne posiadanie, to proszę pisać na: sonia1996@autograf.pl 

You Might Also Like

14 komentarze

  1. Takie książki kompletnie do mnie nie przemawiają.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka wydaje mi się bardzo przeciętna, może jej podziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta część faktycznie jest bardzo przeciętna ;)

      Usuń
  3. Przygodę z serią skończyłam na hmm... bodajże trzecim tomie, choć czytałam jeszcze czwarty w nieoficjalnym tłumaczeniu. Ależ to dawno było... i z czasem uznałam, że zmarnowałam tylko wieczory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy tej części doszłam do tego samego wniosku :)

      Usuń
  4. Cała seria już za mną i to jest chyba mój ulubiony tom. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę, powiedz mi, że następny tom jest lepszy :)

      Usuń
  5. Czytałam tylko dwie pierwsze części tej serii i moim zdaniem już druga była dnem... ogółem z tego co słyszę to seria jest naprawdę słabiutka, tak samo jak seria Domu Nocy, dlatego cóż... chyba się nie zdziwisz, jeśli sobie odpuszczę. :)
    Pozdrawiam!
    arenaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, to przy tej książce nawet Dom Nocy lepiej wypada :))

      Usuń
  6. fajna recenzja.....podoba mi sie bardzo

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio mało czytam... :(

    OdpowiedzUsuń