Namiętność - Lauren Kate

By 15:39

Namiętność - Lauren Kate
źródło okładki: http://mag.com.pl

RECENZJA



„W każdym życiu wybiorę ciebie. Tak, jak ty zawsze wybierałeś mnie. Na zawsze”.


Po przeczytaniu ,,Udręki'' postanowiłam zabrać się za kolejną część. Ponad pół roku czekałam, aż wpadnie w moje ręce, a gdy mogłam już ją przeczytać, nie marnowałam ani chwili. Miałam wysokie oczekiwania, co do trzeciej już części. Czego można się spodziewać po tej książce?

W tej części wyruszamy wraz z Luce w podróż po całym świecie i różnych epokach. Dziewczyna jest pewna, że któreś z jej wcześniejszych wcieleń może jej pomóc przełamać straszną klątwę. Zadanie nie należy do łatwych. Musi zmierzyć się ze swoimi wcześniejszymi wcieleniami i zobaczyć swoje romanse z Danielem. Czy odnajdzie klucz, dzięki któremu ich miłość mogłaby przetrwać? A może zmieni bieg historii, który wpłynie na teraźniejszość?

Myślę, że nie tylko ja oczekiwałam od tej części czegoś bardziej spektakularnego. Moim zdaniem akcja powinna rosnąć z części na części tak, abyśmy musieli oszaleć z wyczekiwania na ostatni tom. Po przeczytaniu tej części nie czuję się zobowiązana do przeczytania kolejnej. Podeszłam do niej z właściwym nastawieniem, tuż po zachwycie drugą częścią, a tu klapa. Zabrakło mi w niej tego oczekiwania na coś większego, niż skoki w przeszłość. Czekałam na krew, większe tajemnice, potęgę miłości. Oczekiwałam czegokolwiek, co wzbudziłoby moje emocje i zmusiło do czytania tej książki, jednak w zamian dostałam dość zwykłą kontynuację, która ani trochę mnie nie zachwyciła.

Oprócz tego, że fabuła była kiepska, akcja zbyt słaba, bohaterów zbyt mało, znalazłam w niej kilka plusów. Autorka w końcu wyjaśniła sytuacje, które były niejasne w poprzednich częściach. Dała nam garstkę informacji, które pozwoliły nam co nieco zrozumieć. Sam styl pisania także uległ zmianie, jednak nie należy to do największych plusów. Pani Lauren Kate szła w dobrym kierunku, ale wydaje mi się, że w tej części zabłądziła.

,,Namiętność'' odebrałam w nijaki sposób. Zawiodłam się na autorce. Spodziewałam się lepszej kontynuacji, a część jak nijako się rozpoczęła, tak nijako się zakończyła. Bez żadnych wybuchów, fajerwerek lub chociaż małych ogników. Kompletne zero. W dodatku zakończenie strasznie mi się nie spodobało i do tego zmiana Cama. To ostatecznie mnie zniesmaczyło.

Książkę polecam fanom ,,Upadłych'' i tym, którzy interesują się upadłymi aniołami. Po pierwszą część powinien sięgnąć każdy, jednak po jej kontynuacje już niekoniecznie.


You Might Also Like

40 komentarze

  1. Moja przygoda z tą serią skończyła się na drugiej części, która całkowicie zniechęciła mnie do książek tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja postanowiłam dać jej szansę i sięgnę jeszcze po ostatnią część ;)

      Usuń
  2. Ja mam sentyment do tej serii, a wszystkie tomy mam już za sobą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak uwielbiałam pierwszą część, teraz już jakoś ta seria stała się mi obojętna :)

      Usuń
  3. a ja uważam ten tom za najlepszy :D przeczytaj koniecznie "Uniesienie", warto dla samego zakończenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rzecz gustu :D Tak, tak z pewnością sięgnę po ,,Uniesienie''.

      Usuń
  4. Dzięki serdeczne, ale nie czuję więzi z tą książką :D.

    Pozdrawiam i życzę Wam Wesołych Świąt ;).
    Melon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i moje spóźnione ''wzajemnie'' :)

      Usuń
  5. Według mnie "Namiętność" to najsłabsza część z całego cyklu :C Recenzja bardzo dobra ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ta część była słaba. Dzięki ;)

      Usuń
  6. Ostatnio za dużo przeczytałam negatywnych recenzji na temat tej serii, więc jej nie przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie na rynku roi się od lepszych i tych słabszych serii o aniołach. Jest w czym wybierać :)

      Usuń
  7. Ja oceniam książkę na srednią ;) Faktycznie, tak jak piszesz, tom pierwszy jest genialny, jednak kontynuacje już niekoniecznie. Przede mną tom 4 (nie wiem, ale chyba ostatni). Mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam nadzieję, że ostatni tom będzie lepszy, a może i najlepszy. :)

      Usuń
  8. Nie ejstem fankom tego typu książek, odpszucze soebie tym razem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Nie każdy musi lubić anioły :)

      Usuń
  9. kiedyś zaczęłam, ale jakoś z braku czasu nie dokończyłam, a potem już do niej nie wróciłam co się rzadko zdarza..
    zapraszam na nn
    http://atramentoweserce-inkheart.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami też tak mam, że zacznę czytać książkę, a później jej nie dokańczam. Nie koniecznie z braku czasu, ale z braku chęci. :)

      Usuń
  10. Zostałaś nominowana do nagrody Liebster Award - zapraszam do siebie po pytania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zupełnie nie dla mnie, nienawidzę książek o aniołach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda. No, ale każdy lubi co innego ;)

      Usuń
  12. Czytałam pierwszą część, która przypadła mi do gustu, i bardzo mam ochotę na kolejne tomy :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejne tomy nie są już takie dobre, ale to tylko moje zdanie, więc czytaj, czytaj ;)

      Usuń
  13. O rety, naprawdę ten tom ci się nie spodobał? Mi się szalenie podobał, jak i czwarty tom. Te podróże mnie uwiodły. Zaskoczyła mnie ta recenzja, no ale każdy ma swoje zdanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawiodłam się na nim. :( Mam za to nadzieję, że czwarty tom będzie genialny.

      Usuń
  14. Szczerze mówiąc jakoś nie ciągnie mnie do tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seria średnia, jednak i tak ją polecam, gdybyś zmieniła zdanie :)

      Usuń
  15. Mam ją w planach. A z racji tego, iż tematyka jest mi bliska, myślę, że raczej na pewno sięgnę. ;) Oczywiście zacznę od pierwszej części. Szkoda jednak, ze Tobie nie podobał się za bardzo. ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza część podobała mi się i to bardzo, więc zachęcam cię do jej przeczytania. :)

      Usuń
  16. Jeśli chodzi o tę serię to podobała mi się tylko i wyłącznie pierwsza cześć. potem było coraz gorzej...

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyjaciółka przekonuje mnie, że seria nie jest warta przeczytania. A skoro mówisz, że w kolejnych tomach jest kiepsko... Nie, chyba się nie skuszę.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz się skusić, aby sprawdzić, a pierwszy tom zdecydowanie jest godny polecenia. :)

      Usuń
  18. Niestety, to nie dla mnie.
    Miło mi poinformować, iż zostałaś nominowana do Liebster Award. Więcej informacji u mnie na blogu. ;]

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam pierwszy tom, ale nie podobał mi sie wtedy na tyle bym sięgnęła po kolejny, teraz nawet nie wiem, czy warto kontynuować serię... Do tego nie pamiętam już za wiele z akcji książki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz kontynuować, aby się przekonać. :)

      Usuń
  20. Bardzo lubię książki o upadłych aniołach więc myślę, że mi się spodoba.

    OdpowiedzUsuń