Władczyni rzek - Philippa Gregory

By 12:43


Źródło

Autor: Philippa Gregory
Tytuł: Władczyni rzek. Zapomniana historia Jakobiny Luksemburskiej
Oryginalny tytuł: The Lady of the Rivers
Wydawnictwo: Książnica
Data wydania: 18 września 2013
Ilość stron: 535
Seria: Wojna Dwu Róż
Ocena: 8/10

    Philippa Gregory urodziła się w Kenii. Przeprowadziła się z rodziną do Anglii, gdzie ukończyła historię na Uniwersytecie Sussex. Stopień doktorski z literatury XVIII-wiecznej uzyskała na Uniwersytecie w Edynburgu. Jest autorką serii historyczno-obyczajowych: ,,Czarownica", serii: Wojna Dwu Róż: ,,Córka Twórcy Królów", ,,Czerwona królowa", ,,Biała królowa", Cyklu tudorowski: ,,Kochanice króla", ,,Wieczna księżniczka", ,,Błazen królowej", ,,Uwięziona królowa", ,,Dwie królowe", ,,Kochanek dziewicy",   serii rodu Laceyów:  ,,Meridon", ,,Dziecko szczęścia",  ,,Dziedzictwo" i serii Z zakładką:  ,,Dom cudzych marzeń".
Największą sławę zyskała dzięki Kochanicom króla (historia Anny Boleyn, drugiej żony Henryka VIII); książka stała się międzynarodowym bestsellerem, a na jej podstawie nakręcono film telewizyjny oraz kinowy. Książki Gregory ukazują się w 32 krajach, a dotychczas sprzedany nakład to ponad 12 mln egzemplarzy.

  Po długiej przerwie w czytaniu nadszedł czas na nadrobienie zaległości. Tym razem trafiło się na coś, na co nigdy wcześniej prawdopodobnie bym się nie zdecydowało. Padło na książkę, która łączy ze sobą fantastykę z historią. Co mnie skusiło? Z pewnością piękną okładka i tytuł ,,Władczyni rzek". Pomyślałam, że pewnie jest to fajna książka fantastyczna, być może o syrenach, lub innych magicznych istotach. Nawet nie pomyślałam, że może to być ponad 500 stronicowa książka, która łączy fantastykę i historię. Czyli mieszankę, która wydawała się nie dla mnie. Nigdy nie przepadałam za wątkami historycznymi w książkach, a co dopiero, gdy odgrywały główną rolę. A jak było tym razem?

Pierw zacznijmy od tego o czym jest ta książka:

  XV-wieczna Anglia u progu Wojny Dwu Róż. Barwna opowieść o niezwykłej kobiecie, Jakobinie Luksemburskiej.
Jakobina - wywodząca się według rodzinnej legendy od Meluzyny, wodnej boginki - już w dzieciństwie odkrywa swój dar jasnowidzenia. Gdy we wczesnej młodości spotyka Joannę d'Arc oskarżoną o uprawianie czarów, dostrzega w niej odbicie własnej mocy. Wtedy pojmuje, że kobieta może decydować o swoim losie, ale przeczuwa także, jak niebezpieczne mogą być marzenia.
Po śmierci męża, księcia Bedfordu, który zapoznał ją z tajnikami nauki i alchemii, Jakobina ponownie wychodzi za mąż, nie czekając na królewską zgodę. Małżonkowie udają się do Anglii, by służyć na dworze królowej Małgorzaty Andegaweńskiej. Jakobina szybko zyskuje zaufanie i przyjaźń młodej monarchini. Jednak rozpoczynająca się rywalizacja Lancasterów i Yorków zagraża najbliższej rodzinie Jakobiny. Niepokojona proroczymi wizjami, nie cofnie się przed niczym, by zapewnić przyszłość swej córce Elżbiecie. - Źródło

  Autorka od razu przedstawia nam świat panujący w książce z punktu widzenia tytułowej bohaterki Jakobiny Luksemburskiej, której rodzina według legendy wywodziła się od wodnej boginki Meluzyny. Podobno owe pokrewieństwo dawało kolejnym, żeńskim pokoleniom dar jasnowidzenia. Ten oto dar posiadała Jakobina i właśnie z jego względu poślubił ją książę Bedfordu, angielski regent Francji. Mimo iż w tych czasach jest to zakazane, Jakobina pod okiem swego męża zagłębia tajniki alchemii, zielarstwa i przepowiadania przyszłości. Jednakże po pewnym czasie dziewczyna orientuje się, że mąż jej nie kocha i od tego momentu Jakobina zaczyna szukać prawdziwego uczucia, prawdziwej miłości, którą znajduje z giermkiem Ryszardem Woodville, za którego wychodzi po śmierci księcia. Razem opuszczają Francję, a Ryszard zostaje na dworze angielskiego króla Henryka VI, razem z Jakobiną, która staje się towarzyszką jego żony, Małgorzaty Andegaweńskiej. Wszystko zaczyna się komplikować, gdy pogłębia się choroba psychiczna władcy, a jego żona staje na granicy z obsesją żądzy władzy. Wtedy właśnie dochodzi do wybuchu wojny domowej.

  Autorka udowodniła wszystkim, że potrafi połączyć fantastykę z historią i sprawić, iż książka nie jest nudna i potrafi wciągnąć. W książce nie pojawiają się nudne, długie, lekcyjne opisy wydarzeń historycznych, ponieważ autorka umiejętnie przedstawiała je z punktu widzenia głównej bohaterki, która nie była przerysowana i nieprawdziwa, ale bardzo ludzka. Co tu więcej pisać... Po prostu polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękujemy wydawnictwu Publicat

Współpraca

You Might Also Like

22 komentarze

  1. Nie jestem pewna czy to do końca moje klimaty, choć kto wie - może kiedyś się skuszę ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również wydawało się, że to nie moje klimaty... :))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. być może się skusze, już kilkakrotnie książka wpadała mi w oko :) nie jest całkiem w moich klimatach, ale jakoś mnie do niej ciągnie, tym bardziej, że już poznałam pióro pisarki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto spróbować :) To również nie były moje klimaty ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Lubię takie powieści, ale na razie odpoczywam od książek 'historycznych'. Zresztą czytałam Odmieńca pani Gregory i dużego wrażenia na mnie nie zrobił (niestety...).

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam w planach tą książkę, ale nie mogłam znaleźć jej w bibliotece:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może wkrótce się tam pojawi... :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Nie wątpie, że ta autorka piszę piękne powieści, ale myślę, że jeszcz nie nadesżła pora abym przeczytała jej książkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm, może i książka jest warta przeczytania, ale chyba nie dla mnie. Może kiedyś. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam jeszcze nic tej pani, ale może czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nigdy nie czytałam tego typu powieści, ale brzmi całkiem ciekawie. Może się na nią skuszę, jeśli będę miała okazję. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Twórczość Gregory wciąż przede mną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może wkrótce wpadnie w Twoje łapki :D Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. jestem ciekawa jak Tobie się spodoba :)

      Usuń
  11. Brzmi ciekawie, ale się nie skuszę ;)
    http://fovel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń